Stowarzyszenie Effatha - sekty, zagrożenia wiary, apologetyka
www.effatha.org.pl
Jan Paweł II o sektach

  • Ciekawe artykuły

  • Szukasz informacji o sektach?

  • Chcesz wiedzieć co zagraża Twojej wierze?

  • Nie wiesz jak bronić swojej wiary?

  • Potrzebujesz pomocy?

  • Chcesz nam pomóc?

  • Oświadczenie Ośrodków Informacji d/s sekt i NRR w sprawie działań p. Ryszarda Nowaka

  • Szukasz odpowiedniej literatury?

  • Wstecz

    Cudotwórcy z bagien

    Tu strefa 17- dziś mowa o egzorcystach.

        Wielu z Was będzie się zastanawiać, co wspólnego mają moi ukochani cudotwórcy z bagien medycyny niekonwencjonalnej z egzorcyzmem.
    Ano mają.     Mieszkam sobie na Śląsku, gdzie od czasu do czasu są organizowane "Targi Zdrowia".
        Czego tam nie ma! Ostatnio zauważyłem zwłaszcza prawdziwy wysyp speców od duchów i demonów ( a jeden mądrzejszy od drugiego! )
        Na jednej ulotce jakiegoś tam bioenergoterapeuty zauważyłem takie tytuły - bioenergoterapeuta, mistyk, mentor egzorcysta. Ale szanowni czytelnicy, zgłębiając ten temat w Internecie, napotkałem taki oto tekst właśnie jednego z takich cudotwórców - " ....W dzisiejszych czasach funkcję egzorcystów przejęli radiesteci, bioenergoterapeuci, demonolodzy (w tym również uprawnieni księża) i parapsycholodzy (w Polsce istnieje ich bardzo niewielu)."     Cieszę się, że jeszcze kilku księży też jest wziętych pod uwagę! ( złośliwość moja).

        Czytelniku, czy nie zastanawia cię jak wygląda ten obrządek w wykonaniu np. bioenergoterapeuty (w skrócie BIO) . "...W przypadku bioenergoterapeuty, zabieg ten opiera się na przebadaniu pola energetycznego (aury) człowieka, po czym następuje neutralizacja niekorzystnych energii (pochodzących od ducha czy demona), "załatanie dziur" i naładowanie pozytywną energią (coś w stylu założenia tarczy ochronnej)".
    No przecież to fantastyczne, przebadać, załatać i naładować. "......Podobnie jak w przypadku egzorcyzmu wykonywanego przez sługę Kościoła, tak i w tym jeden zabieg może nie wystarczyć, lub w ogóle nie odnieść żadnych skutków. W takim przypadku zabieg powtarza się wielokrotnie i wykorzystuje kilka niezależnych od siebie metod. Jeśli chodzi o nas, odprawialiśmy kilkukrotnie egzorcyzm uwalniając od duchów i demonów ludzi oraz obiekty mieszkaniowe i jak do tej pory nie spotkaliśmy się z przypadkiem nawrócenia opętania." - proszę nie liczyć nie podam adresu tego Pana, który jest chyba skuteczniejszy od ks Amortha.
    Księdzu Amorthowi zdarzało się kilka razy odprawiać uroczysty egzorcyzm nad jedną osobą. A co tu mamy : " hokus - pokus - marokus - etkum - petkus - sznita z metką" i co, duchów nie ma! Uciekły.

        Szanowny czytelniku, również kolejne stwierdzenie powaliło mnie z nóg, oto ono: "....Możemy zaryzykować stwierdzenie, że z każdym duchem czy demonem można się dogadać lub w cięższym przypadku wyeliminować go z "obiektu zainteresowania". No tak, to się nazywa negocjacja!( Ciekawe za ile taki duch rezygnuje z wygodnej siedziby).
        Pana BIO i egzorcystę najbardziej ruszają przypadki "....Najbardziej frustrujące są przypadki opętania dzieci (aż się coś w sercu robi...) gdzie egzorcyzm przeprowadzają wróżki lub bioenergoterapeuci podpierający się przede wszystkim na wierze katolickiej. Jak co niektórzy zauważyli takie zabiegi są najczęściej mało efektywne."
        No tak, bo ten Pan nie miał ani jednego nawrotu demonicznego!
        Może zgłoszę postulat: wszyscy katoliccy egzorcyści na szkolenie do Pana Miecia ! 100% satysfakcji i skuteczności!!!!!!!!

        Ten Pan jest chyba wiernym oglądaczem popularno- naukowego programu "Nie do wiary", bo tak na marginesie dodał "....W ubiegłym roku oglądaliśmy w w/w programie reportaż o bezsilności prawie całej wsi wobec jakiejś "wiedźmy" rzucającej klątwy na ludzi, domy i zwierzęta hodowlane. Aby się zbytnio nie denerwować powiemy Wam jedno - przed każdą klątwą można się obronić albo ją odrzucić lub najlepiej odesłać do właściciela (to jest chyba najlepszy sposób). Oczywiście aby to uczynić trzeba posiadać odpowiednią wiedzę na ten temat i możliwości, których chyba nieco zabrakło specjalistom przedstawionym w reportażu o którym mowa wcześniej." - No tak, TVN nie znał adresu polskiego eksperta Pana Miecia!
        Co pisze dalej nasz ekspert - "..Ups... chyba zboczyliśmy nieco z tematu. Wracając do właściwych egzorcyzmów, sprawa wygląda podobnie. Jak pisaliśmy wcześniej wiara katolicka, biblia i modlitewniki nie wystarczą."
    No i teraz w końcu dowiedziałem się dlaczego księżą egzorcystom nie wychodzi!
        Bardzo byłem ciekaw, bom człek ciekawy a nie złośliwy, jak wygląda ten zabieg skutecznego egzorcyzmu no i się doszukałem. "....Na koniec zapoznamy Was z jednym z najpowszechniejszych sposobów stosowanych przez nas (w skrócie). Podstawowym elementem takiego egzorcyzmu jest nawiązanie kontaktu z demonem przebywającym w opętanej osobie (lub opętanym miejscu).
    Podczas rozmowy dowiadujemy się czego chce i z jakiego powodu opętał daną osobę oraz czy ma zamiar ją opuścić (to taki wywiad środowiskowy- przyp. mój.). Jeżeli demon odmawia opuszczenia ciała osoby w której się znajduje przechodzimy do fazy głównej egzorcyzmu - i tu zaczyna się najciekawsze. Najprostszym w tym przypadku sposobem jest skontaktowanie się z adwersarzem danego demona (jego zastępcą w niebie). Anioł ten stworzony został po to by zastępować w niebie złego demona i chronić ludzi przed jego złym wpływem.
    Gdy demon wyczuje obecność swojego niebiańskiego zastępcy wówczas sytuacja staje się dla niego dosyć niekorzystna w wyniku czego rezygnuje z dalszego przebywania w osobie opętanej i wraca do ostatniego miejsca swojego pobytu. W przypadku gdy demon jest bardzo silny i obecność adwersarza na niewiele się zdaje lub gdy demon nie posiada zastępcy w niebie, skutecznym i bardzo często stosowanym przez nas rozwiązaniem jest zesłanie na niego innego anioła, potężniejszego od naszego "intruza". Oczywiście aby móc wykonać taki zabieg należy mieć kontakt z potężnymi aniołami - (a ja rozumię, że Pan Miecio taki kontakt ma! A nawet więcej: taką gorącą linię! ).
    Nie wszyscy go mają, lub przeceniają swoje możliwości, co zakończyć się może nawet opętaniem samego egzorcysty. W każdym razie egzorcyzm to bardzo niebezpieczne zabiegi. Dlatego egzorcyści muszą być ludźmi posiadającymi najwyższą wiedzę duchową i demonologiczną by nie wpaść w sidła Szatana, lub innych ciemnych mocy
    ."
    Zakończę może ten przykładowy model BIO egzorcysty.
        Proszę mi uwierzyć ale takich panów Mieciów jest bardzo dużo. Podczas moich kontaktów z różnymi BIO jeden mnie zaskoczył. Na targach zdrowia w katowickim "Spodku", długo mi się przypatrywał, w pewnym momencie podszedł i powiedział: "Pan (czyli ja) zajmuje się taką dziedziną i tylko Pan może mi pomóc. Położył 100 zł na stole i kazał mi odprawić egzorcyzm, gdyż stwierdził, że moja moc jest większa od jego mocy. Ile się musiałem na tłumaczyć że ja nie jestem BIO a tylko małym robaczkiem oglądającym tutaj tych wielkich ludzi!

        Zatem, tylko w kilku słowach przedstawię czym jest egzorcyzm.
    Katechizm Kościoła Katolickiego mówi: "Egzorcyzmy mają na celu wypędzenie złych duchów lub uwolnienie od ich demonicznego wpływu , mocą duchowej władzy, jaką Jezus powierzył Kościołowi. Czymś zupełnie innym jest choroba, zwłaszcza psychiczna, której leczenie wymaga wiedzy medycznej. Przed podjęciem egzorcyzmów należy więc upewnić się, że istotnie chodzi o obecność Złego, a nie o chorobę."
    Trzeba tu podkreślić, iż tylko egzorcyzm przeprowadzany przez osoby do tego uprawnione na mocy biskupa mają uzdrowicielską moc. Wszystkie inne i nie przeprowadzone przez kapłanów zwykle kończą się pogorszeniem stanu osoby cierpiącej ( obawiajcie się więc Mieciowie!).
    Typowe myślenie przeciętnego człowieka na temat opętań ogranicza się do twierdzenia, że albo jest się opętanym, albo nie. Tymczasem problem jest o wiele bardziej skomplikowany: opętanie może być kilkustopniowe, zależy od rangi złego ducha i tego, czy dotyczy ono ludzi czy przedmiotów.
    Pierwszym celem egzorcysty jest rozpoznanie, czy ma do czynienia z pełnym opętaniem, obsesją, czy dręczeniem diabelskim.

    Objawy działania złego ducha u ludzi lub w przedmiotach są dość różnorodne. Badanie egzorcysty przeprowadzane jest zwykle po badaniach lekarskich. Sprawdza się domniemanego opętanego pod kątem np.:

    • niewyjaśnionych zakłóceń zdrowia (bóle fizyczne, głównie głowy i żołądka)
    • nagłych zmian zachowań, trwałego zaniedbywanie się w nauce, obowiązkach
    • mówienia nieznanymi językami
    • wstrętu do wszystkiego, co święte, bluźnienia, znieważania świętych przedmiotów, niemożność przystępowania do sakramentów, niechęć lub niemożność modlitwy
    • możliwe jest też występowanie u osoby opętanej nadzwyczajnej siły fizycznej
    • sprawdza się występowanie niewyjaśnionych zjawisk w otoczeniu (np. odgłosy pukania, słyszalne kroki, przemieszczanie się, pojawianie i znikanie przedmiotów)
    • niespodziewane agresywne zachowania, nie tylko na tle religijnym
    • niekiedy w poduszkach, materacach osób opętanych odnajduje się dziwne przedmioty, np. laleczki, figurki zwierząt lub ludzi, bryłki zakrzepniętej krwi, kosmyki włosów, odłamki metalu lub drewna - co świadczyć może o odprawieniu guseł
    • dziwne zachowania osób opętanych w czasie jedzenia pobłogosławionych posiłków (np. z wodą święconą) lub niechęć do noszenia poświęconej odzieży, (o poświęceniu osoba będąca pod wpływem złego ducha nie wie)
    • może się zdarzyć, że zwierzęta domowe zachowują się, jakby wyczuwały czyjąś obecność: wpatrują się w jedno miejsce, nagle uciekają przestraszone.

        Zdarza się, że w pomieszczeniach lub przy przedmiotach następują niewytłumaczalne zjawiska, np. przemieszczenia przedmiotów, otwieranie się drzwi czy okien, hałasy. Ich przyczyną mogą być złe duchy, ale także dusze czyśćcowe. Aby uwolnić się od tych zjawisk, często wystarcza sama modlitwa lub Msze św., w trudniejszych przypadkach (np. w miejscu, gdzie odbywały się seanse spirytystyczne) odmawia się specjalny egzorcyzm, który modyfikuje się na potrzeby określonego przedmiotu.
        Aby rozpoznać skalę działania złego ducha, przeprowadza się:
    • Modlitwę - błogosławieństwo (diagnoza):
      - odmawiana po łacinie w przypadkach wątpliwych dla upewnienia się, czy osoba z domniemanym wpływem złego ducha jest istotnie pod jego panowaniem. Jeśli w czasie jego wykonywania pojawią się dodatkowe objawy świadczące o wpływie złych mocy, wtedy kontynuuje się go dalej. Możliwe, że nawet w braku jakichkolwiek objawów, osoba egzorcyzmowana mówi o pozytywnych efektach sakramentu.

      Objawy w czasie albo po egzorcyzmie mogą ulegać zmianie: jeśli słabną, to mogą być znakiem początku uzdrowienia; jeżeli przybierają na sile, kontynuuje się przeprowadzanie uwalniania. Oznakami opętania ujawniającymi się w tym czasie mogą być np.: mówienie obcymi językami, posiadanie nadludzkiej siły, znajomość rzeczy ukrytych.
    • Pełne egzorcyzmy:
      - obejmują obszerne modlitwy wstępne, po których następują trzy różne egzorcyzmy właściwe z 1614 roku. Kapłan przyjmuje dowolną pozycję, w pewnym momencie przykłada stułę do szyi osoby opętanej, a prawą rękę kładzie na jej głowie.

        Nie będę szczegółowiej opisywał obrzędu egzorcyzmu ze względu na brak miejsca. Może niektórzy z Was popatrzą dziwnie na ten tekst, niektórzy być może nawet poczują powiew średniowiecza. Tak, szanowny czytelniku, wiem że mamy XXI wiek i przypadki opętań są bardzo rzadkie, jednak naprawdę mają miejsce. W tym miejscu proszę o krótką modlitwę za śp. Ks Marka Drogosza - egzorcystę Archidiecezji Katowickiej, z którym wiele razy współpracowałem, a który zmarł w ubiegłym roku.     A na koniec, BIO egzorcysta Miecio polecał książkę - "Egzorcyzmy - jak uwolnić na odległość człowieka od ducha". Idę jej poszukać!
    Żartowałem.




    Dariusz Pietrek





    © Wszelkie prawa zastrzeżone 2001-2009

    Stowarzyszenie EFFATHA
    e-mail: info@effatha.org.pl

    Ostatnio aktualizowane: 22.05.2009
    Strona istnieje od: 15.10.2001